Trening interwałowy w bieganiu to dynamiczna metoda, która polega na przeplataniu odcinków o wysokiej intensywności z okresami aktywnego odpoczynku. Jeśli szukasz sposobu na znaczącą poprawę kondycji, zwiększenie szybkości i efektywniejsze spalanie tkanki tłuszczowej, a jednocześnie chcesz oszczędzić czas, to właśnie znalazłeś klucz do sukcesu. Przygotuj się na to, że Twoje bieganie już nigdy nie będzie takie samo!
Trening interwałowy w bieganiu klucz do szybszych wyników i lepszej kondycji
- Trening interwałowy polega na naprzemiennym bieganiu odcinków o wysokiej i niskiej intensywności, z niepełnym odpoczynkiem.
- Główne korzyści to poprawa wydolności, szybkości, efektywne spalanie kalorii (dzięki zjawisku EPOC) oraz oszczędność czasu.
- Jest przeznaczony dla biegaczy z już zbudowaną bazą tlenową (zdolność do biegu ciągłego 40-60 minut), którzy chcą przełamać stagnację.
- Kluczowe elementy to solidna rozgrzewka, aktywny odpoczynek między interwałami oraz schłodzenie po treningu.
- Początkujący powinni wykonywać interwały nie częściej niż raz w tygodniu, aby uniknąć przetrenowania i kontuzji.
- Najczęstsze błędy to brak rozgrzewki, zbyt szybki start i pomijanie regeneracji.

Przełam biegową stagnację: poznaj moc treningu interwałowego
Jako doświadczony biegacz i trener, mogę śmiało powiedzieć, że trening interwałowy, często nazywany HIIT (High Intensity Interval Training), to prawdziwy game changer. Polega on na naprzemiennym wykonywaniu odcinków o bardzo wysokiej intensywności czyli szybkiego biegu, niemal sprintu oraz odcinków o niskiej intensywności, które służą aktywnemu odpoczynkowi, takiemu jak trucht czy marsz. Kluczowa zasada to niepełny odpoczynek. Przerwa ma pozwolić Ci na złapanie oddechu i częściową regenerację, ale nie na pełne odzyskanie sił przed kolejnym szybkim odcinkiem. To właśnie ten mechanizm zmusza organizm do adaptacji na wyższym poziomie, pozwalając Ci przełamać biegową stagnację i osiągać nowe, lepsze wyniki.
Szybciej, mocniej, krócej: na czym polega magia przeplatania tempa?
Magia interwałów tkwi w ich wszechstronności i skuteczności. Oto główne korzyści, które sprawiają, że warto włączyć je do swojego planu treningowego:
- Poprawa wydolności i szybkości: To jedna z głównych zalet. Organizm adaptuje się do pracy na wyższych prędkościach, co przekłada się na lepsze wyniki na zawodach. Poprawia się zarówno Twoja wydolność tlenowa (VO2max), jak i beztlenowa, co oznacza, że możesz biec szybciej i dłużej.
- Wzmocnienie serca i układu krążenia: Intensywna praca podczas interwałów zmusza serce do efektywniejszego pompowania krwi, co wzmacnia cały układ sercowo-naczyniowy.
- Oszczędność czasu: Ze względu na wysoką intensywność, trening interwałowy jest znacznie krótszy niż tradycyjne biegi wytrzymałościowe. Często zamyka się w 25-30 minutach, wliczając rozgrzewkę i schłodzenie, co czyni go idealnym rozwiązaniem dla zabieganych.
- Poprawa ekonomiki biegu: Bieganie z większą prędkością naturalnie wymusza bardziej poprawną i dynamiczną technikę, co sprawia, że stajesz się bardziej efektywnym biegaczem.
Spalaj kalorie nawet po treningu: zrozum zjawisko długu tlenowego (EPOC)
Jedną z najbardziej fascynujących korzyści treningu interwałowego jest jego wpływ na metabolizm i spalanie tkanki tłuszczowej. Mówimy tu o zjawisku długu tlenowego, czyli EPOC (Excess Post-exercise Oxygen Consumption). Po intensywnym wysiłku, jakim są interwały, Twój organizm potrzebuje znacznie więcej tlenu, aby wrócić do stanu równowagi. To oznacza, że kalorie są spalane jeszcze przez wiele godzin po zakończeniu treningu, nawet gdy już odpoczywasz! Badania jasno wskazują, że trening interwałowy może być o prawie 30% skuteczniejszy w redukcji tkanki tłuszczowej niż bieg w stałym, umiarkowanym tempie. To potężne narzędzie w walce o wymarzoną sylwetkę.
Kto powinien biegać interwały i jak się do nich przygotować?
Zanim rzucisz się w wir szybkich odcinków, muszę jasno podkreślić: trening interwałowy nie jest dla absolutnie początkujących. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z bieganiem, skup się najpierw na zbudowaniu solidnej bazy tlenowej. Interwały rekomenduję osobom, które są w stanie biec ciągiem przez około 40-60 minut bez większego problemu. To idealne rozwiązanie dla biegaczy, którzy chcą przełamać stagnację, poprawić swoje życiówki lub po prostu szukają urozmaicenia w planie treningowym. Pamiętaj, że odpowiednie przygotowanie to podstawa bezpieczeństwa i efektywności.
Warunek konieczny: dlaczego baza tlenowa jest absolutnie kluczowa przed startem?
Wiem, że kuszące jest natychmiastowe wskoczenie na wysokie obroty, ale uwierz mi baza tlenowa to Twój fundament. Bez niej, interwały mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Solidna baza tlenowa oznacza, że Twój organizm jest już przyzwyczajony do wysiłku, Twoje mięśnie i stawy są wzmocnione, a układ krążenia gotowy na większe obciążenia. Rozpoczynanie interwałów bez tego przygotowania to prosta droga do przetrenowania, kontuzji i zniechęcenia. Najpierw zbuduj wytrzymałość, potem dodaj szybkość to sprawdzona recepta na sukces.
Przeciwwskazania i sygnały ostrzegawcze: kiedy powinieneś odpuścić?
Trening interwałowy jest intensywny, dlatego istnieją pewne sytuacje, w których należy zachować szczególną ostrożność lub całkowicie z niego zrezygnować. Zawsze słuchaj swojego ciała:
- Świeże kontuzje: Jeśli masz jakąkolwiek świeżą kontuzję (np. ból kolana, ścięgna Achillesa, problemy z plecami), interwały mogą tylko pogorszyć sytuację. Daj sobie czas na pełną regenerację.
- Problemy z sercem lub układem krążenia: W przypadku jakichkolwiek schorzeń serca lub wysokiego ciśnienia, konieczna jest konsultacja z lekarzem przed rozpoczęciem tak intensywnego treningu.
- Silne zmęczenie, niewyspanie: Trening interwałowy wymaga pełnej energii. Jeśli jesteś przemęczony, odpuść i postaw na lżejszą aktywność lub pełen odpoczynek.
- Ból, który nie ustępuje: Jeśli podczas treningu odczuwasz ostry ból, natychmiast przerwij. To sygnał ostrzegawczy, którego nie wolno ignorować.
- Częste przeziębienia, obniżona odporność: Może to świadczyć o przetrenowaniu lub osłabieniu organizmu. Daj sobie czas na regenerację i wzmocnienie.

Jak zacząć trening interwałowy? Kompletny przewodnik krok po kroku
Aby trening interwałowy był bezpieczny i efektywny, musi być odpowiednio zaplanowany i wykonany. Każda sesja interwałowa składa się z trzech kluczowych części, których nigdy nie wolno pomijać. To jak budowanie domu fundament, ściany i dach muszą być na swoim miejscu.
Fundament sukcesu: jak powinna wyglądać prawidłowa rozgrzewka przed interwałami?
Prawidłowa rozgrzewka to absolutny fundament. Nigdy, przenigdy jej nie pomijaj! Ma ona za zadanie przygotować Twój organizm do intensywnego wysiłku, zwiększyć przepływ krwi do mięśni i zmniejszyć ryzyko kontuzji. Oto, jak powinna wyglądać:
- 10-15 minut truchtu: Zacznij od bardzo spokojnego, swobodnego biegu. Ma to podnieść temperaturę ciała i przygotować mięśnie do pracy.
- Ćwiczenia dynamiczne: Po truchcie przejdź do kilku minut ćwiczeń dynamicznych. Mogą to być wymachy nóg w przód i w tył, krążenia ramion, skipy (A, B, C), wykroki z rotacją tułowia. Skup się na płynności ruchów.
- Krótkie przebieżki (rytmy): Wykonaj 2-3 krótkie, około 60-metrowe przebieżki na 80-90% Twojej maksymalnej prędkości. Pamiętaj, aby po każdej przebieżce wrócić do punktu startu spokojnym marszem. Rytmy mają za zadanie pobudzić układ nerwowy i przygotować mięśnie do szybkiej pracy.
Część główna: proste i skuteczne schematy dla początkujących (czas vs. dystans)
To serce Twojego treningu interwałowego, gdzie przeplatasz szybki bieg z aktywnym odpoczynkiem. Dla początkujących kluczowe jest, aby zacząć od mniejszej liczby powtórzeń i dłuższych przerw, stopniowo zwiększając obciążenie. Możesz bazować na czasie lub dystansie. Oto kilka sprawdzonych schematów:
- 4-6 powtórzeń: 1 minuta szybszego biegu (na 80-90% maksymalnego wysiłku) / 2 minuty truchtu lub marszu (aktywny odpoczynek).
- 6-8 powtórzeń: 30 sekund sprintu (niemal maksymalny wysiłek) / 1 minuta truchtu (aktywny odpoczynek).
- 8 powtórzeń: 200 metrów sprintu / 200 metrów truchtu.
Pamiętaj, aby podczas szybkiego odcinka skupić się na utrzymaniu dobrej techniki i intensywności, a podczas odpoczynku na złapaniu oddechu, ale bez całkowitego zatrzymywania się.
Nigdy nie pomijaj schłodzenia: rola "cool down" w procesie regeneracji
Tak samo jak rozgrzewka, schłodzenie (cool down) jest absolutnie niezbędne. Jego celem jest stopniowe wyciszenie organizmu, obniżenie tętna i temperatury ciała, a także usunięcie produktów przemiany materii z mięśni. Po zakończeniu części głównej:
- Wykonaj 10-15 minut spokojnego truchtu lub marszu. To pozwoli Twojemu organizmowi na płynne przejście z wysokiego wysiłku do stanu spoczynku.
- Następnie przejdź do delikatnego rozciągania statycznego. Skup się na głównych grupach mięśniowych, które pracowały podczas biegu (uda, łydki, pośladki). Każde rozciągnięcie utrzymuj przez około 20-30 sekund, bez sprężynowania.
Schłodzenie znacząco przyspiesza regenerację i pomaga zapobiegać zakwasom oraz kontuzjom.
Jak często? Bezpieczna częstotliwość treningów interwałowych w tygodniu
Intensywność treningu interwałowego wymaga odpowiedniej regeneracji. Dlatego kluczowe jest, aby nie przesadzać z jego częstotliwością:
- Dla początkujących biegaczy zalecam wykonywanie treningu interwałowego nie częściej niż raz w tygodniu. Daj swojemu organizmowi czas na adaptację i regenerację.
- Bardziej zaawansowani biegacze mogą pozwolić sobie na 2-3 takie jednostki w tygodniu, ale zawsze z zachowaniem minimum 48-godzinnej przerwy na pełną regenerację między nimi. Nigdy nie wykonuj interwałów dzień po dniu.
Pamiętaj, że jakość zawsze przewyższa ilość. Lepiej wykonać jeden dobrze zaplanowany i zregenerowany trening interwałowy niż dwa niedokończone i prowadzące do przetrenowania.

Gotowe plany treningowe: interwały dla każdego poziomu
Teraz, gdy znasz już podstawy, możemy przejść do konkretów. Pamiętaj, że każdy z tych planów to punkt wyjścia możesz i powinieneś dostosować go do swojego aktualnego poziomu zaawansowania i samopoczucia. Słuchaj swojego ciała i nie bój się modyfikować intensywności czy liczby powtórzeń.
Plan dla początkujących: skup się na czasie (np. 6 x 1 minuta szybko / 2 minuty wolno)
Dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z interwałami, kluczowe jest stopniowe budowanie tolerancji na wysiłek. Oto kilka propozycji:
-
Plan 1 (czasowy):
- Rozgrzewka: 10-15 minut truchtu + ćwiczenia dynamiczne + 2x60m rytmy.
- Część główna: 4-6 powtórzeń: 1 minuta szybkiego biegu (na 80-90% możliwości) / 2 minuty truchtu lub marszu (aktywny odpoczynek).
- Schłodzenie: 10-15 minut truchtu/marszu + rozciąganie.
-
Plan 2 (czasowy, krótsze odcinki):
- Rozgrzewka: jak wyżej.
- Część główna: 6-8 powtórzeń: 30 sekund sprintu (niemal maksymalny wysiłek) / 1 minuta truchtu.
- Schłodzenie: jak wyżej.
-
Plan 3 (dystansowy):
- Rozgrzewka: jak wyżej.
- Część główna: 8 powtórzeń: 200 metrów sprintu / 200 metrów truchtu.
- Schłodzenie: jak wyżej.
Plan dla średniozaawansowanych: zwiększamy intensywność (np. 8 x 400m szybko / 400m wolno)
Jeśli masz już za sobą kilka tygodni treningów interwałowych i czujesz się komfortowo z podstawowymi schematami, możesz zwiększyć intensywność lub objętość. Progresja dla tego poziomu polega na wydłużaniu szybkich odcinków, skracaniu przerw lub zwiększaniu liczby powtórzeń. Przykładem może być:
- Rozgrzewka: 15 minut truchtu + ćwiczenia dynamiczne + 3x80m rytmy.
- Część główna: 8 powtórzeń: 400 metrów szybkiego biegu (na tempo biegu na 5-10 km) / 400 metrów truchtu (aktywny odpoczynek).
- Schłodzenie: 10-15 minut truchtu/marszu + rozciąganie.
Pamiętaj, aby zawsze dbać o równowagę i nie przesadzać z obciążeniem. To ma być wyzwanie, ale nie udręka.
Interwały pod konkretny cel: jak trenować do biegu na 5 km, 10 km i półmaratonu
Trening interwałowy jest niezwykle elastyczny i można go precyzyjnie dostosować do konkretnych celów. Niezależnie od tego, czy celujesz w poprawę życiówki na 5 km, 10 km, czy półmaraton, interwały będą Twoim sprzymierzeńcem. Na dystansach krótszych, takich jak 5 km, interwały pomogą Ci zwiększyć szybkość maksymalną i zdolność do utrzymania wysokiego tempa przez dłuższy czas. Na 10 km i półmaratonie, kluczowe będzie podniesienie progu mleczanowego czyli zdolności do biegania szybciej, zanim mięśnie zaczną się "zakwaszać". Interwały uczą Twój organizm efektywniejszego wykorzystywania tlenu i radzenia sobie z produktami przemiany materii, co bezpośrednio przekłada się na lepszą wytrzymałość tempową. Nie chodzi tu o konkretne plany, ale o zrozumienie, jak adaptować intensywność i długość odcinków do wymogów danego dystansu.
Monitorowanie postępów i ciągły rozwój w treningu interwałowym
Aby w pełni wykorzystać potencjał treningu interwałowego, musisz nauczyć się monitorować swoje postępy i świadomie rozwijać swój plan. Bieganie to proces, a interwały są narzędziem, które wymaga precyzji i uwagi. Tylko wtedy będziesz w stanie bezpiecznie i efektywnie zwiększać swoje możliwości.
Tętno, tempo czy samopoczucie? Jak kontrolować intensywność treningu?
Kontrola intensywności to klucz do sukcesu w interwałach. Możesz to robić na kilka sposobów:
- Pomiar tętna (strefy tętna): Najbardziej precyzyjna metoda. Szybkie odcinki wykonujesz w strefach wysokiego tętna (np. 85-95% tętna maksymalnego), a odpoczynek w niższych strefach. Wymaga pulsometru.
- Utrzymywanie określonego tempa: Jeśli znasz swoje tempo startowe na dany dystans, możesz biegać interwały w tempie szybszym niż Twoje tempo docelowe. Wymaga zegarka GPS lub bieżni.
- Subiektywne odczucie wysiłku (samopoczucie, skala RPE): To metoda dla tych, którzy dobrze znają swoje ciało. Szybkie odcinki powinny być "bardzo ciężkie" lub "maksymalne", a odpoczynek "lekki" lub "umiarkowany". To świetne uzupełnienie innych metod.
Ja osobiście polecam łączenie tych metod. Tętno i tempo dają obiektywne dane, ale Twoje samopoczucie jest najlepszym wskaźnikiem, czy nie przesadzasz.
Progresja w praktyce: kiedy i jak bezpiecznie zwiększać obciążenie?
Progresja to klucz do ciągłego rozwoju. Nigdy nie zwiększaj obciążenia zbyt gwałtownie. Oto strategie, jak bezpiecznie zwiększać trudność treningu interwałowego:
- Zwiększanie liczby powtórzeń: Zamiast 4 powtórzeń, wykonaj 5 lub 6.
- Wydłużanie odcinków szybkich: Zamiast 1 minuty, biegnij szybko przez 1,5 minuty.
- Skracanie przerw: Zamiast 2 minut truchtu, odpoczywaj przez 1,5 minuty.
- Zwiększanie tempa: Biegnij szybkie odcinki w nieco szybszym tempie, zachowując tę samą długość i liczbę powtórzeń.
- Zwiększanie intensywności odpoczynku: Zamiast truchtu, wykonuj szybszy trucht.
Pamiętaj, aby wprowadzać tylko jedną zmianę na raz i obserwować reakcję organizmu. Stopniowe zwiększanie trudności to gwarancja bezpieczeństwa i długoterminowych efektów.
Znaczenie VO2max i progu mleczanowego: jak interwały zmieniają fizjologię Twojego organizmu
Aby w pełni docenić interwały, warto zrozumieć, jak wpływają one na fizjologię organizmu. Dwa kluczowe pojęcia to:
- VO2max (pułap tlenowy): To maksymalna ilość tlenu, jaką Twój organizm może pobrać i wykorzystać podczas wysiłku. Im wyższe VO2max, tym lepsza Twoja wydolność tlenowa. Interwały są jednym z najskuteczniejszych sposobów na jego podniesienie, ponieważ zmuszają organizm do pracy na granicy możliwości tlenowych.
- Próg mleczanowy: To intensywność wysiłku, powyżej której w mięśniach gwałtownie wzrasta stężenie kwasu mlekowego, co prowadzi do uczucia "zakwaszenia" i spowolnienia. Trening interwałowy skutecznie podnosi ten próg, co oznacza, że możesz biec szybciej przez dłuższy czas, zanim Twój organizm zacznie produkować zbyt dużo kwasu mlekowego.
Zrozumienie tych mechanizmów pozwala mi jako trenerowi precyzyjniej planować treningi, a Tobie świadomiej pracować nad swoją formą.
Unikaj pułapek: najczęstsze błędy w treningu interwałowym
Chociaż interwały są niezwykle skuteczne, łatwo jest popełnić błędy, które mogą zniweczyć ich efekty lub, co gorsza, doprowadzić do kontuzji. Jako Marek Mazur, widziałem wiele takich sytuacji, dlatego chcę Cię przed nimi ostrzec.
Błąd #1: zbyt szybki start dlaczego pierwsze powtórzenie jest pułapką?
To jeden z najczęstszych błędów, zwłaszcza u ambitnych biegaczy. Zaczynanie pierwszych odcinków interwałowych w maksymalnym tempie to pułapka! Prowadzi to do szybkiego wyczerpania, spadku jakości kolejnych powtórzeń i niemożności utrzymania równego wysiłku. Pamiętaj, że celem jest wykonanie wszystkich odcinków na podobnym poziomie intensywności, a nie "spalenie się" na początku. Zacznij z nieco mniejszą rezerwą, a zobaczysz, że ostatnie powtórzenia będą równie mocne jak pierwsze.
Błąd #2: pomijanie regeneracji syndrom "więcej znaczy lepiej" to prosta droga do kontuzji
W bieganiu, a zwłaszcza w treningu interwałowym, zasada "więcej znaczy lepiej" jest często zgubna. Interwały to potężny bodziec, który wymaga odpowiednio długiej i jakościowej regeneracji. Zbyt częste lub zbyt intensywne treningi bez odpowiedniego odpoczynku prowadzą do przetrenowania, chronicznego zmęczenia, spadku formy i, co najgorsze, zwiększają ryzyko kontuzji. Pamiętaj, że mięśnie rosną i adaptują się podczas odpoczynku, a nie podczas samego treningu. Daj swojemu ciału czas na odbudowę.
Błąd #3: niewłaściwa technika biegu przy dużej prędkości
Kiedy biegniesz szybko, łatwo jest zapomnieć o technice. Niestety, niewłaściwa postawa, zbyt długi krok, lądowanie na pięcie czy nadmierne spięcie mogą prowadzić do nieefektywności, a przede wszystkim do kontuzji. Podczas szybkich odcinków interwałowych świadomie skupiaj się na utrzymaniu poprawnej sylwetki: lekko pochylony tułów, aktywne ramiona, krótki i dynamiczny krok, lądowanie na śródstopiu. Jeśli masz problem z techniką, rozważ nagranie się lub konsultację z trenerem.
Błąd #4: zatrzymywanie się w miejscu zamiast aktywnego odpoczynku
Pamiętasz, co mówiłem o niepełnym odpoczynku? To kluczowe! Zatrzymywanie się w miejscu po szybkim odcinku nie jest optymalne. Aktywny odpoczynek, czyli spokojny trucht lub marsz, jest znacznie lepszy. Dlaczego? Ponieważ pomaga w efektywniejszym usuwaniu kwasu mlekowego z mięśni, utrzymuje krążenie krwi na odpowiednim poziomie i przygotowuje organizm do kolejnego wysiłku. To sprawia, że jesteś bardziej gotowy na następne powtórzenie i cały trening jest efektywniejszy.
Interwały w kontekście: zrównoważony plan biegowy
Trening interwałowy, choć niezwykle skuteczny, nie powinien być jedynym elementem Twojego planu. Musi on być wkomponowany w szerszy, zrównoważony program, który uwzględnia różne rodzaje treningów, regenerację i odżywianie. Tylko wtedy osiągniesz pełnię swoich możliwości i unikniesz przetrenowania.
Zasada 80/20 w bieganiu: równowaga między lekkimi treningami a mocnymi akcentami
Jedną z najważniejszych zasad, którą zawsze powtarzam moim podopiecznym, jest zasada 80/20. Mówi ona, że około 80% Twoich treningów powinno być wykonywanych o niskiej intensywności (spokojne biegi, konwersacyjne tempo), a tylko 20% o wysokiej intensywności (interwały, biegi tempowe). Trening interwałowy idealnie wpisuje się w tę drugą kategorię. Utrzymanie tej równowagi jest kluczowe dla optymalnego rozwoju wydolności, zapobiegania przetrenowaniu i czerpania radości z biegania. Nie możesz biegać interwałów codziennie to prosta droga do wypalenia.
Rola diety i suplementacji w maksymalizacji efektów treningu interwałowego
Intensywny trening interwałowy to duże obciążenie dla organizmu, dlatego odpowiednia dieta i nawodnienie są absolutnie kluczowe dla regeneracji i maksymalizacji efektów. Zadbaj o wystarczającą podaż węglowodanów, które są głównym źródłem energii, oraz białka, niezbędnego do odbudowy mięśni. Nie zapominaj o nawodnieniu woda to podstawa. Jeśli chodzi o suplementację, w większości przypadków zbilansowana dieta w zupełności wystarczy, ale w niektórych sytuacjach (np. niedobory, bardzo duża objętość treningowa) warto skonsultować się z dietetykiem sportowym.
Przeczytaj również: Bieganie w upale: Jak trenować bezpiecznie i efektywnie?
Trening na bieżni mechanicznej vs. w terenie: co wybrać dla interwałów?
Wybór miejsca do interwałów często sprowadza się do preferencji i dostępności, ale każda opcja ma swoje zalety i wady:
| Bieżnia mechaniczna | Trening w terenie |
|---|---|
| Zalety: Precyzyjna kontrola tempa i nachylenia, stała nawierzchnia (mniejsze obciążenie dla stawów), brak zmiennych warunków pogodowych. | Zalety: Bardziej naturalny ruch (większa aktywacja mięśni stabilizujących), przygotowanie do warunków startowych, świeże powietrze, zmienny teren (większe wyzwanie). |
| Wady: Mniejsza aktywacja mięśni stabilizujących, monotonność, brak oporu powietrza (bieg jest łatwiejszy), sztuczne środowisko. | Wady: Zmienne warunki pogodowe, nierówna nawierzchnia (większe ryzyko kontuzji), trudniejsza precyzyjna kontrola tempa, konieczność szukania odpowiedniego miejsca (np. stadion, park). |
Osobiście preferuję interwały w terenie, zwłaszcza na bieżni lekkoatletycznej, ponieważ najlepiej oddaje to warunki startowe. Bieżnia mechaniczna to świetna alternatywa, gdy pogoda nie sprzyja lub gdy potrzebujesz bardzo precyzyjnej kontroli tempa.
